| Czy umieszczając wszystkie linki w Disavow Tool unikniemy kary?
Niestety, tak czy siak kary nałożonej przez Google nie unikniemy. Bezsensem jest wrzucanie wszystkich linków do Disavow Tool. Najpierw musimy sami usunąć jak największą liczbę linków, a dopiero pozostałe umieścić w Disavow Tool.
Porozmawiajmy o Twoim pomyśle
Case Study: Jak sklep e-commerce odzyskał widoczność po usunięciu kary algorytmicznej Google
Wyzwanie
Nasz Klient, dynamicznie rozwijający się sklep internetowy z branży fashion, stanął w obliczu katastrofy. Z dnia na dzień jego widoczność w organicznych wynikach wyszukiwania Google spadła o ponad 90%. Sprzedaż z kanału organicznego, stanowiąca dotąd filar biznesu, praktycznie zamarła. Diagnoza była jednoznaczna i brutalna: algorytmiczna kara od Google za nienaturalny i toksyczny profil linków, będący efektem działań poprzedniej agencji. Firma znalazła się na krawędzi.
Rozwiązanie SOLV
Nie było czasu na półśrodki. Wdrożyliśmy naszą autorską strategię "Link Detox & Recovery", opartą na precyzji i głębokiej analizie danych. Proces składał się z trzech kluczowych etapów:
1. Granularny Audyt Profilu Linków: Ręcznie i przy użyciu zaawansowanych narzędzi przeanalizowaliśmy każdy z ponad 35 000 linków zwrotnych. Stworzyliśmy mapę toksyczności, identyfikując źródła problemu z chirurgiczną precyzją – od spamerskich katalogów po zagraniczne farmy linków.
2. Stworzenie i Implementacja Pliku Disavow: Przygotowaliśmy kompleksowy plik zrzeczenia się linków (disavow file), który był niczym precyzyjny sygnał dla algorytmów Google. Wskazaliśmy w nim wszystkie szkodliwe domeny, prosząc o ich całkowite zignorowanie podczas oceny autorytetu strony Klienta.
3. Odbudowa Autorytetu i Monitoring: Po zgłoszeniu pliku nie czekaliśmy bezczynnie. Uruchomiliśmy kampanię content marketingową i digital PR, aby pozyskać wartościowe, naturalne linki, które zaczęły odbudowywać zaufanie Google. Jednocześnie prowadziliśmy nieustanny monitoring, aby uchwycić moment zdjęcia kary i natychmiast zintensyfikować działania.
Wynik
Triumf. Po 45 dniach od wdrożenia strategii SOLV, kara została usunięta. Sklep nie tylko wrócił na swoje pozycje, ale osiągnął wyniki, o jakich wcześniej mógł tylko marzyć. Liczby mówią same za siebie:
- +210% wzrostu widoczności w TOP10 Google w ciągu 3 miesięcy od zdjęcia kary (w porównaniu do okresu sprzed kryzysu).
- +185% wzrostu ruchu organicznego, który przełożył się bezpośrednio na lawinowy wzrost zamówień.
- +160% wzrostu przychodów z kanału organicznego, co potwierdziło pełną odbudowę i wzmocnienie kluczowego źródła sprzedaży.
- ROI na poziomie 15:1 – każda złotówka zainwestowana w proces odzyskiwania widoczności przyniosła 15 złotych czystego przychodu.
- Pełne odzyskanie zaufania algorytmów i zabezpieczenie biznesu Klienta na przyszłość.
To case study to dowód na to, że nawet najcięższa kara Google nie jest wyrokiem, a szansą na spektakularny powrót – pod warunkiem, że ma się u boku odpowiedniego partnera.














